czwartek, 5 kwietnia 2007

Wreszcie wiosna

Z każdym dniem coraz cieplej. Dziewczyny zrzucają z siebie grube ciuchy. W parkach pełno ludzi co to sobie robią zdjęcia przy wiśniach, które w niektórych miejscach już zakwitły.






A ja siedzę w domu i przygotowuję się do egzaminów. Nie mogę już się doczekać tygodniowych wakacji.

3 komentarze:

Yuen pisze...

Czego uczysz sie tam, w Korei? Tylko jezyka i ich hisotrii/kultury?
Czy po prostu jest to jakis kirunek studiow?

Crube pisze...

Mogę uczęszczać na każde wykłady, ale to oznacza, że muszę zdawać z tego egzaminy. Moja specjalizacja to język koreański, dlatego też studiuję tylko to (i tego wymaga ode mnie uniwerek), choć i to jest bardzo czasochłonne. Codzienne zajęcia, prace domowe, prezentacje, prasówki. Nic więc dziwnego, że na inne przedmioty poza programowe fizycznie nie starcza mi czasu.

marcela pisze...

mmm wiosna... ^_^